Mam słabość w tym roku do koloru tukusowego. Dlatego też jak tylko się uda wciskam go w moje projekty. Tutaj przykładowo exploding boxy ślubne. Ale kilka dni temu wysyłałam też zaproszenia na chrzciny z turkusowymi elementami. Udało mi się przekonać szczęśliwą mamę, że na bladoniebieskim czy błękitnym świat kolorów chłopca się nie kończy. Była bardzo zadowolona z efektu, tym bardziej, że to były zaproszenia ze zdjęciem i maluch miał kawałek bluzy w tym samym kolorze, co się świetnie zgrało. Przy okazji wrzucę zdjęcia.
A póki co pudełeczka dla Młodej Pary:
Żeby zamówić podobne zapraszam do napisania wiadomości: freeideas@wp.pl
lub do sklepu: free-ideas.pl

























































